KUPOWANIE LINKÓW – KARY RĘCZNE I ALGORYTMICZNE

 

Czyli czego nie należy robić podczas pozycjonowania stron internetowych. Manipulowanie przy wynikach wyszukiwania może skończyć się karą nałożoną przez Google. Czego nie wolno robić?

Kupowanie linków z niepewnych źródeł

 

Kupić linki jest bardzo łatwo. Są dostępne praktycznie wszędzie, na portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych oraz przez firmy zajmujące się pozycjonowaniem stron internetowych. Takie linki kupowane z niepewnych źródeł mogą nie tylko sprowadzić na nas karę od Google, ale też zadziałać odwrotnie od oczekiwanych rezultatów – czyli zamiast dodatkowego ruchu na stronie, stracimy je zupełnie.

Kupowane linki zamiast poprawić i wzmocnić pozycję w wyszukiwarce, mogą spowodować, że witryna w ogóle przestanie być brana po uwagę przez Google. Linki przekierowujące do naszej strony, które pochodzą z innych witryn mogą stać się przyczyną nałożenia kary ręcznej lub algorytmicznej. Nie ważne czy to recenzja naszego produktu, czy artykuł, w którym zamieszczono link do naszej strony – przy wykrytej dużej liczbie przekierowań Google może przestać indeksować naszą witrynę. Poprzez kupno linków z mało wiarygodnego źródła wyszukiwarka po prostu przyjmie naszą stronę za spam, a jak wiadomo, strony ze spamem nie są w ogóle atrakcyjne dla Google.

Kara ręczna i algorytmiczna

 

Jak rozpoznać czy dostaliśmy karę ręczną?

  • Strona po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy lub słów kluczowych nie jest wyświetlana
  • Nasza strona po wpisaniu słów kluczowych pojawia się dużo niżej niż wcześniej
  • PageRank spadł do zera lub jest na zdecydowanie niższej pozycji
  • Zapytanie w wyszukiwarce site:twojastrona.pl nie wyświetla żadnych wyników

Jedna z powyższych sytuacji może być oznaką kary. Taki filtr ręczny może trwać nawet do 2 lat. Ciężko odzyskać utraconą pozycję, co przekłada się na liczbę odwiedzin strony, a tym samym na ilość klientów. Filtr ręczny nakładany jest pracowników Google, znanych jako Search Quality Team. Aby pozbyć się problemu można spróbować zaprzestać kupowania linków i pozbyć się tych już kupionych i działających. Następnie można wystosować odpowiednie pismo do Google, aby rozpatrzyli możliwość zdjęcia kary.

Filtr algorytmiczny to kara nakładana automatycznie przez algorytm wyszukiwarki. Algorytmy te są wciąż aktualizowane, dlatego ciężko je ominąć. Kara ta cechuje się tylko częściowym spadkiem ruchu lub fraz, ewentualnie obu na raz, szczególnie na tych podstronach, do których prowadzą kupione linki. Czasami ciężko rozpoznać czy mamy karę algorytmiczną. Aby zdjąć nałożony filtr należy wyłączyć przekierowywanie z kupionych linków i spróbować w inny sposób podnieść PageRank. Tymi działaniami mogą być na przykład nowe treści na stronie, rozbudowa lub zmiana starych tekstów i dodanie linków z dobrych, sprawdzonych źródeł.

Aby Google zdjęło z naszej strony filtr należy natychmiast zaprzestać stosowanych praktyk. Szybkość z jaką przywróci normalne wyświetlanie strony zależy od tego, za co dostaliśmy karę. Jeśli błędy wystąpiły tylko w obrębie naszej witryny, wystarczy poprawić to, co Google przyjęło jako manipulację i kara powinna zostać zdjęcia właściwie od razu. Gorzej jeśli ilość kupionych linków była dość znaczna i pojawiły się one wszystkie razem. W takiej sytuacji najlepiej w ogóle odpuścić naprawę i zacząć  raz jeszcze na nowej domenie.

Nie wszystkie kupowane linki są złe

 

Kupowanie linków ze sprawdzonych źródeł może okazać się bardzo przydatne i korzystne. Dobry pozycjoner lub firma, która doskonale się na tym zna, może przynieść naszej stronie wiele dobrego. Jeśli linki nie zmieniają PageRank to Google nie ma nic przeciwko takim działaniom. Kupione linki, które znajdują się na atrakcyjnych stronach o wartościowych treściach są jak najbardziej okej. Niestety zawsze jest ryzyko, że kupione linki Google przyjmie jako spam i nałoży na nas karę ręczną lub algorytmiczną. Każdy powinien przemyśleć i zdecydować czy warto podjąć to ryzyko.

Co jeszcze może mieć wpływ na nałożenie kary?

 

Karę można dostać także za dużą ilość linków ze stron, które nie są związane z naszą branżą. Powielane treści z innych witryn, też mogą sprawić, że znikniemy z wyszukiwarki. Tak samo jak farmy linków, co wiąże się z kupowaniem ich od nieznanych i niesprawdzonych źródeł. Zbyt duża ilość słów kluczowych w tekście lub dużo nagłówków H1 również może mieć przykre rezultaty.

Ważną kwestia jest również wymiana linków. Polega ona na umowie z innym właścicielem witryny i umieszczenie wzajemnych linków do stron lub korzystaniu z dostępnych stron oferujących wymianę. Do kupowania linków zalicza się też wysłanie produktu reklamowego recenzentom i proszenie ich o artykuł z linkiem.

Czy warto?

 

Google coraz lepiej i coraz częściej wykrywa manipulacje przy wynikach wyświetlania. Ukarało już wiele znanych i dużych firm oraz mniejszych przedsiębiorstw. Filtr ręczny lub algorytmiczny może przynieść nieopisane straty, szczególnie jeśli witryna jest sklepem internetowym. Można zaryzykować i skorzystać z oferty dobrych firm zajmujących się pozycjonowaniem lub całkowicie odpuścić tego typu praktyki i zebrać klientów w bardziej legalny sposób.